2016-05-12

W kwietniu 2016 r. rynek gazu nie odnotował spektakularnego pojawienia się nowych graczy. Według ekspertów HEG warto jednak zwrócić uwagę na wahania cen gazu, które w kwietniu zaczęły znacząco rosnąć. Należy również zauważyć dalszy dynamiczny wzrost liczby zmian sprzedawców gazu – podaje spółka w analizie.

Podmioty działające na rynku

Liczba podmiotów działających na rynku gazu w Polsce nadal dynamicznie rośnie. Według danych URE na koniec trzeciego kwartału 2015 r. w Polsce było 165 podmiotów posiadających koncesję na obrót paliwami gazowymi. Na koniec 2015 r. było już 171 takich podmiotów. Obecnie koncesję taką posiada 181 podmiotów. Z czego według URE w I kwartale 2016 r. aktywnie działało 75 przedsiębiorstw. Należy też zwrócić uwagę, że 65 podmiotów posiadało koncesję na obrót gazem ziemnym z zagranicą. Jednak z obserwacji HEG wynika, że istnieje jedynie ok. 10 podmiotów, włączając Grupę PGNiG, które bardzo aktywnie walczą o klientów w Polsce.

Ceny gazu

Na początku kwietnia odnotowano spadki cen gazu, które spowodowane były przede wszystkim temperaturami wyższymi o 4-6°C do średnich temperatur historycznych. Doprowadziło to do znacznego spadku cen nie tylko produktów spotowych, ale i terminowych. Dodatkową presję na ceny w tym okresie wywierała wysoka podaż LNG. W okresie do spotkania producentów ropy naftowej w Doha, które miało miejsce 17 kwietnia, ceny osiągnęły kilkuletnie minimum i wahały się w przedziale 11,1-11,4 EUR/MWh (TTFMcl).
Brak porozumienia w Doha początkowo spowodował spadek cen ropy, ale jeszcze tego samego dnia rynek odnotował wzrost spowodowany ograniczeniem produkcji przez Kuwejt. Produkcję ograniczono również w USA oraz Ameryce Południowej. W tym czasie, 18 kwietnia, podano długoterminową prognozę pogody, w której przewidywano niższe średnie temperatury mające trwać przez dłuższy okres (tzw. „cold snap”). Sytuacja stała się jeszcze bardziej dynamiczna, ponieważ w Norwegii oraz UK wystąpiły nieplanowane awarie ograniczające przepływ gazu do Europy Zachodniej. Ceny gazu rosły więc bardzo dynamicznie. Można było zaobserwować tzw. efekt domina coraz bardziej windujący ceny surowca oraz powrót do silnej korelacji z notowaniami ropy. Dodatkowym impulsem, który miał wpływ na ceny energii elektrycznej i gazu była wypowiedź prezydenta Francji o konieczności odejścia od energetyki opartej na atomie.

Początkiem maja ceny gazu na rynkach europejskich powróciły do poziomów z lutego – marca 2016. Dynamika spadków jest jednak zróżnicowana, szybsza w przypadku krótszych kontraktów o bliskiej dacie dostawy, wolniejsza w przypadku kontraktów o dalszej dacie dostawy.

Według ekspertów HEG istnieją przesłanki aby ceny gazu spadły do poziomu bezpośrednio sprzed tzw. „cold snap”. Prognoza pogody na pierwszą dekadę maja jest korzystna, oraz neutralna na pozostałą część miesiąca. Bardzo wysoki jest też poziom zaopatrzenia w paliwo z Rosji, a wysoki z Norwegii. Ze względu na temperatury, mało prawdopodobny wydaje się powrót do silniejszej korelacji cen gazu z rynkiem ropy.

Dalsza część artykułu dostępna na: http://biznesalert.pl/heg-polacy-coraz-chetniej-zmieniaja-sprzedawcow-gazu/

Porozmawiajmy
o ofercie dla ciebie